Pierwsze ważenie ‚zawodników’ za nami

Dokładnie na dwa tygodnie przed wylotem postanowiliśmy uporządkować nieco naszą wstępną listę rzeczy „do zabrania” i przymierzyć się do pierwszego pakowania plecaków – czyli tytułowych „zawodników”. Cały nasz dotychczasowy dobytek, który mamy zabrać ze sobą w roczną podróż, był ułożony raczej „na słowo honoru”. Część kosmetyczki na jednej liście, część po prostu w głowie, ubrania…